FANDOM


Historia


TULS

Ten artykuł jest w fazie Alfa/Beta i jeden z użytkowników go edytuje, prosimy by tego nie edytować bez zgody użytkownika Ajexy

Wczesne bycie boskim wybrańcem

W czasie, gdy dopiero ogłoszono go pośmiertnie boskim wybrańcem, czuł się zagubiony. Ku jego zdziwieniu, jego patronatem stała się bogini Nadzieja, która widziała w nim świetlaną przyszłość w wymiarach niebios. Z biegiem czasu, gdy ich relacje się pogłębiały, istniały podejrzenia odnośnie ich romansu. Svantevit po usłyszeniu tego, zdał sobie sprawę z powagi sytuacji, jaka ma tam miejsce. Wiedział on o nienaturalnej zdolności Ker'blessa odnośnie wchłaniania aury boskiej, przez co tym bardziej niepokoiła go ta bliskość z jedną z bardziej kluczowych na tamte czasy bogiń.

Niedługo później, Svantevit ogłosił awans Ker'blessa, przenosząc go z rangi wybranka Nadziei, na sługę cesarza niebios. Ku zdziwieniu zarówno elfa, jak i bogini, Svantevit także wybrał nową osobę dla Nadziei, jaką była Mea. Od tamtego czasu przez jego liczne nakazy i rozkazy, Ker' był zmuszony na tymczasowe zerwanie kontaktu ze swoją ukochaną. Nie sądził, że już jej więcej nie zobaczy.

Po kilkunastu latach spędzonych na zajmowaniu się podrzędnymi rozkazami, Ker' postanowił wykorzystać wolny czas na odwiedzenie swojej starej znajomej. Zdziwił się, gdy jedyne co spotkał, to była zdecydowanie dziwniejsza wersja Mea'i. Usłyszał on wtedy od niej, że bogini jest martwa oraz kto dopuścił się zbrodni na niej. Nie mogąc uwierzyć w jej słowa, elf ruszył od razu do Cesarza. Nie ukrywał on swojego cynicznego uśmiechu, gdy opowiadał on o domniemanej zdradzie z jej strony. Otworzył on wtedy też wyrwę, w której pokazał on mu wijącą się w bólu bogini, w czasie tortur boga brutalności, Alkolma. Wybraniec natychmiastowo chciał dostać się tam, jednak ku jego rozpaczy, wyrwa okazała się być jedynie jakby lustrem weneckim, pokazującym wydarzenia tam. Od tamtej pory, Ker' znienawidził z całego serca swojego pana.

Po długim okresie bezczynności, Ker' był świadkiem uprowadzenia jednej z córek Cesarza. Postanowił on nie interesować się tymi wydarzeniami, pozwalając sprawcy bezproblemowo wyjść. Mimo wszystko, postanowił przepytać go jakie są jego intencje. Ku jego ogromnemu zdziwieniu, sprawca odparł, że zabiera ją od przymusowych zaślubin. Potem, dowiedział się o myśli buntowniczej, przeciwko tyranowi, jakim okazał się być Svantevit. Zdał sobie wtedy sprawę, że to jego szansa na ratunek jego ukochanej.

Do buntu Ker' dołączył dopiero, gdy Chillim otworzyła przejście z niebios do Eller. Nieco odpychała go myśl, że wojna boska została przesunięta na wymiar śmiertelników, jednak postanowił pogodzić się z tym. Od tamtego czasu postanowił zapoznać się z potencjalnymi sprzymierzeńcami w buncie, lecz szybko przekonał się, że lepiej dla niego będzie zostawić ich w spokoju.

Po paru miesiącach podróży, elf razem z resztą towarzyszy zatrzymali się na północnej części Nordren. Ugościł ich wtedy Johny, stary przyjaciel jednego z podróżników. W czasie pobytu tam, zajął się pilnowaniem Jacka, jednego z rekrutów oraz Yril. Jak się okazało, kilkukrotnie tą dwójkę uratował od paru dziwnych incydentów, zaczynając od ataków fauny, kończąc po dziwne incydenty od strony bandytów.

Po sporym czasie pobytu na północy, w końcu razem z grupą wyruszyli na wschód. Dotarli oni na tereny Fusroh, gdzie też rozbili obóz. Przez większość pobytu tam, głównie zajmował się z trenowaniem Kyo oraz Jacka, sporadycznie też wyruszając na łowy w dzicz. Po tygodniu sielanki, w obozie zjawiła się nieoczekiwana przez nich osoba. Jak się okazało, był to Lerd'his, który specjalnie upatrzył sobie okazję, gdy to nie było większości silniejszych członków rebelii w obozie. Ogłuszył on elfa, po czym porwał Yril oraz Chillim, zabierając ich ze sobą przez wyrwę. Po przebudzeniu się i zrozumieniu co się stało, od razu wyruszył na tropienie porywacza, wykorzystując podstawy magii bogobójstwa - dokładniej tropienia. Odczuł ulgę, gdy po przebyciu kilku wyrw spotkał upragniony cel. Jednak nie czekając długo, zajął się odzyskaniem tamtej dwójki, wpierw idąc w bój z Lerd'hisem.

Jak się okazało, jego przeciwnik okazał się pójść na układ ze Svantevitem, przez co zyskał on status boga, na czas trwania niepokoi w niebiosach. Miał on bowiem pomóc w stabilizacji wymiarów oraz ścięciem zbuntowanych półbogów i odesłaniem w nicość sprzeciwione mu bóstwa. Po długiej walce, Ker' w końcu trafił zmęczonego Lerd'hisa swym ostrzem, raniąc go po twarzy. Nie była to potężna rana, jednak Lerd' z tego starcia wyszedł tracąc swe oko. Gdy ranny przeciwnik spróbował kontratakować elfa, ten odepchnął go prosto do portalu, który po chwili zniszczył, uniemożliwiając potencjalnego powrotu tam przez Lerd'hisa.

Po tym incydencie, mroczny elf postanowił pozostać do samego końca blisko najsłabszych ogniw, aż do zdetronizowania Svantevita. Od tamtej pory, wyruszył on w swoją stronę, postanawiając dołączyć do jednej z organizacji z wymiaru Eller. Miał podejrzenia, że coś niedługo znów ruszy na Eller, tym razem ze zwiększoną siłą. Nie mylił się, gdy po kilku latach nastąpiło zalanie wymiaru demoniczną armią.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki